Policjanci i streetworkerzy pomagają bezdomnym

Zima to ciężki okres dla osób bezdomnych, samotnych i bezradnych. Często szukają oni schronienia w opuszczonych budynkach, piwnicach, na ogródkach działkowych, nierzadko pijąc tam alkohol. Dlatego gdańscy policjanci ruszyli z akcją mającą na celu przeciwdziałanie zjawisku bezdomności i jego negatywnym skutkom.

Gdańscy policjanci dążąc do ograniczenia tego typu zdarzeń, wspólnie z instytucjami i organizacjami, które w swoim statucie mają obowiązek pomocy bezdomnym, rozpoczynają akcję skierowaną do osób bezdomnych.

Mając na uwadze ochronę bezdomnych przed nieszczęśliwymi zdarzeniami, funkcjonariusze razem ze \"streetworkerami\" rozpoczęli kontrole miejsc, w których mogą przebywać takie osoby, celem motywowania ich do korzystania z ogrzewalni, noclegowni lub innych placówek. Jednym z zadań takich patroli jest także rozpoznanie rozmiaru problemu bezdomności na terenie Gdańska.

Przygotowując się do tej akcji, policjanci spotkali się min. z przedstawicielami Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej oraz Towarzystwa Pomocy im. Św. Brata Alberta. Omówione zostały i przygotowywane procedury działań w stosunku do osób bezdomnych, dostosowane do miasta Gdańska i do istniejącej bazy placówek pomocowych. Z dniem 1 listopada br. procedury te zaczęły obowiązywać. Mają one usprawnić działania instytucji i pozwolić na skuteczniejszą pomoc osobom bezdomnym.

Skuteczność tych działań uzależniona jest również od aktywności mieszkańców, dlatego też apelujemy o zwrócenie szczególnej uwagi na osoby bezdomne, samotne, bezradne czy też nietrzeźwe, które mogą stać się ofiarą mrozów. Prosimy o informacje dotyczące miejsc przebywania takich osób. Czasami jeden nasz telefon na numer 997 lub112 może komuś uratować życie.

Problem bezdomności nasila się w zwłaszcza okresie zimowym, co jest w szczególności niebezpieczne dla życia i zdrowia ludzkiego, z uwagi na zamarznięcia. Wtedy osoby bezdomne często szukają schronienia w opuszczonych, budynkach, na ogródkach działkowych, nierzadko pijąc tam alkohol. Miejsca te pozbawione są ogrzewania i okien, bardzo często zagrożone są katastrofą budowlaną. Przebywanie w takich budynkach grozi śmiercią.

icon Zapisz się

do naszego newslettera