Groziła nożem

W minioną niedzielę policjanci z Przymorza zostali powiadomieni przez 18-letnią gdańszczankę, że została napadnięta przez młodą dziewczynę. Zgłaszająca dodała, iż sprawczyni podczas napadu użyła noża i ukradła jej torebkę, w której miała dokumenty i telefon komórkowy.

- Z ustaleń kryminalnych wynikało, że w niedzielę wieczorem 18-latka wracała do domu ulicą Śląską. W pewnym momencie podbiegła do niej dziewczyna z nożem w ręku. Napastniczka zagroziła, że go użyje, jeśli pokrzywdzona nie odda wszystkich cennych przedmiotów. Chwilę po tym wyrwała 18-latce torebkę , po czym uciekła z łupem wartym 300 zł - wyjaśniła asp. Magdalena Michalewska z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku.

Wczoraj kryminalni z Przymorza zatrzymali 21-latkę, która napadła na 18-letnią gdańszczankę. W mieszkaniu zatrzymanej policjanci znaleźli nóż, którym posługiwała się podczas rozboju. Funkcjonariusze odzyskali również skradzioną torebkę i telefon, które 21-latka sprzedała swojej 22-letniej znajomej. Kobieta, która kupiła przedmioty zdobyte za pomocą przestępstwa, również została zatrzymana i odpowie za paserstwo. Prokurator po przesłuchaniu 22-letniej mieszkanki Gdańska zastosował wobec niej dozór policji.

Dziś do sądu wpłynie wniosek o to, by 21-letnia sprawczyni rozboju najbliższe trzy miesiące spędziła w areszcie.

Rozbój z użyciem niebezpiecznego narzędzia to zbrodnia, która podlega karze pozbawienia wolności nie mniejszej niż 3 lata. Za paserstwo grozi do 5 lat pozbawienia wolności.

icon Zapisz się

do naszego newslettera