9 włamywaczy zatrzymanych w ciągu dwóch dni

W ciągu dwóch dni do trzech spraw gdańscy policjanci zatrzymali aż dziewięć osób, które na swoim koncie mają włamania. Wśród tej grupy są gdańszczanie w wieku od 27 do 17 lat. Dwoje z zatrzymanych włamało się do mieszkania, kolejna trójka odpowie za włamanie do automatu z napojami, a następne trio włamywaczy usłyszy zarzuty kradzieży z włamaniem do pizzerii. We wszystkich tych sprawach policjanci odzyskali skradzione przedmioty. Za włamanie grozi do 10 lat pozbawienia wolności.

Do pierwszego ze zdarzeń doszło w środę w nocy. 23-letni gdańszczanin i jego 20-letni kompan zaplanowali włamanie do jednego z mieszkań na ul. Trakt Św. Wojciecha. Pod nieobecność domowników sprawcy wybili szybę i po wejściu do środka ukradli między innymi komputer, telewizor, złotą biżuterię oraz wieżę hi-fi. Właścicielka tych przedmiotów wyceniła straty na prawie 500 zł. Tylko kilku godzin potrzebowali kryminalni z komendy miejskiej, aby ustalić i zatrzymać sprawców tego włamania. Dalsza praca policjantów doprowadziła do odzyskania wszystkich przedmiotów, które ukradli włamywacze. Znaleziono je u dwójki gdańszczan, która kupiła ten kradziony łup po okazyjnej cenie.

Kolejni zatrzymani to nastolatkowie z Gdańska, którzy włamali się do lodówki z napojami przy ul. Klonowej i ukradli towar warty 100 zł. W środę wieczorem policjanci ruchu drogowego jechali do obsługi kolizji. W pewnym monecie zauważyli trójkę chłopaków, którzy wyraźnie uciekali na widok radiowozu. Funkcjonariusze ruszyli w pościg. Po chwili zatrzymali 19-letniego gdańszczanina, który w plecaku miał puszki i butelki z napojami. Jak ustalili funkcjonariusze, kilka chwil wcześniej młody gdańszczanin wspólnie z kolegami włamał się do pobliskiego automatu z napojami i ukradł ze środka towar. Kilka godzin potem, kryminalni z Wrzeszcza zatrzymali pozostałych dwóch 18-letnich sprawców tego włamania.

Na liście zatrzymanych znalazł się też 28-letni gdańszczanin i jego dwaj 17-letni kompani, którzy wczoraj wpadli w ręce kryminalnych z Nowego Portu. Z kolei to trio tydzień temu włamało się do pizzerii. Jak ustalili policjanci, 28-latek, który był pracownikiem tego lokalu, został po pracy trochę dłużej. Kiedy nadeszła noc, nieuczciwy pracownik włamał się do automatu z napojami i ukradł z niego monety. Następnie z zaplecza zabrał laptop warty 1,6 tys. zł. Potem wyszedł przez okno z łupem na zewnątrz, gdzie czekali na niego dwaj 17-letni wspólnicy. Policjanci odzyskali skradziony przez włamywaczy laptop. Cały czas trwają też ustalenia, co do dokładnej sumy pieniędzy jaka zginęła z automatu z napojami.

Wszyscy zatrzymani włamywacze trafili do policyjnego aresztu. Za włamanie grozi im do 10 lat pozbawienia wolności. Paserstwo to czyn zagrożony karą pozamienia wolności do 5 lat.

icon Zapisz się

do naszego newslettera